Repertuar
"Dzień świra", Teatr Wielki, Poznań
fot. Marek Grotowski
- Dałem się złapać na lep Pragi. Mnie zagrano praską melodię. Instynkt artysty podpowiada mi, że to świetne miejsce do pracy, mieszkają tu ciekawi ludzie, pochowani po tych suterenach, po tych zaułkach, podwórzyskach, uliczkach, resztówkach... - mówi Włodzimierz Staniewski, szef Ośrodka Praktyk Teatralnych Gardzienice w rozmowie z Romanem Pawłowskim z Gazety Wyborczej - Stołecznej.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».