Logo
29.05.1970 Wersja do druku

W sprawie wieku Hamleta

Wiek Hamleta to istotnie sprawa nieobojętna i słusznie poruszył tę sprawę red. A. Grodzicki w swym interesującym felietonie. Aprobując koncepcję inscenizatora odmładzającą Hamleta, szuka dla niej usprawiedliwienia w szekspirowskim tekście. Jednakże czy ma rację? Powróćmy do paru interesujących punktów. Na przykład: cytuje z "Hamleta" -- "Biedny chłopiec z książką w ręku" i dodaje, że słowa te nie mogą odnosić się do trzydziestolatka. Ale w oryginale o chłopcu nie ma tu wzmianki, jest tylko "the poor wretch" a słowo "boy", o dziwo, zastosowanie ma nie do syna, lecz do ojca (I, 5), z czego widać, jak z Szekspirem poczynać sobie trzeba ostrożnie. Pogląd, że to autor niedbały i popełniający niekonsekwencje, to pogląd już dziś zarzucony. Książka Fluchere'a, na którą powołuje się red. Grodzicki, wyszła w roku 1948 i odzwierciedla stan wiedzy przedwojennej. Dziś ogólnie przyjęto uważać Szekspira także i za mistrza konstrukcji, do czego p

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

W sprawie wieku Hamleta

Źródło:

Materiał nadesłany

Życie Warszawy nr 27

Autor:

Helena Pręczkowska

Data:

29.05.1970

Realizacje repertuarowe