ABY nasycić "Hamleta'' w największym stopniu współczesnością, rozognić wszystkie pytania w nim zawarte, wystarczy dochować wierności tekstowi. Jest to bowiem dramat, którego struktura jest nieruchoma, jak struktura kryształu, i jak ona - zmienna. Ożywia ją każda realizacja, która nie bierze jej w krzyżowy ogień wymyślnych koncepcji. Kryształ ogniskujący zbyt wiele promieni traci własne światło, niknie wessany przez przestrzeń. Światła z zewnątrz trzeba "Hamletowi"' tylko tyle, aby mógł się jarzyć własnym blaskiem. Adam Hanuszkiewicz, twórca nowej inscenizacji "Hamleta" w Teatrze Narodowym zrozumiał, że wniknąć w zamysł Szekspira, to przejąć jego dystans, jaki żywić musiał wobec własnego dzieła, dystans równy wyrzeczeniu i ograniczeniu inwencji, jeśli poprzestał Szekspir na zarysowaniu konfliktów nie wdając się w szczegóły; jeśli więcej uwagi poświęcił niepewności bohaterów, niż intrydze; więcej jednak intrydze niż historii
Tytuł oryginalny
"Hamlet": loz niezłomny
Źródło:
Materiał nadesłany
Za i Przeciw nr 20