Logo
23.10.2009 Wersja do druku

Słupsk. Książka Wiolety Komar o Rondzie

Wioleta Komar, aktorka z teatru Rondo [na zdjęciu w monodramie "Przyj dziewczyno, przyj"], spisała historię słupskiej sceny monodramu. To pierwsza tego typu pozycja poświęcona teatrowi.

"23 przypadki sceniczne. Teatr jednego aktora w dorobku teatru Rondo w Słupsku w latach 1972-2000" - to tytuł pierwszej w historii książki w całości poświęconej słupskiej scenie nieprofesjonalnej. Jej autorką jest Wioleta Komar, aktorka od dziewięciu lat związana z teatrem Rondo. - W książce piszę o samych początkach Ronda, czyli o grupie Adama Golińskiego. To od niej bowiem wywodzi się nazwa teatru - mówi Wioleta Komar. - Jest również dużo informacji o historii tego teatru oraz sceny monodramowej w Polsce. Okres po 1972 roku, czyli od chwili reaktywacji teatru, autorka podzieliła na trzy części: czas, kiedy sceną monodramową opiekowali się Antoni Franczak i Stanisław Miedziewski, jest też część poświęcona teatrowi autorskiemu Daniela Kalinowskiego. Autorka spisała indeks wszystkich "rondowców", którzy w ciągu 37 lat istnienia teatru pracowali przy przedstawieniach. Dotarła do 383 nazwisk. Jest również wykaz monodramów, jakie powstały w Ron

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Historia jednego teatru

Źródło:

Materiał nadesłany

Głos Pomorza nr 248/22.10.

Autor:

Daniel Klusek

Data:

23.10.2009