Trwają ostatnie przygotowania do nietypowej, bo muzycznej, adaptacji
"Idioty" Fiodora Dostojewskiego, przygotowanej przez Wojciecha Kościelniaka. Premiera odbędzie się w najbliższy piątek i będzie to pierwsza premiera wrocławskiego Capitolu w tym sezonie teatralnym.
Jak opowiadała Joanna Kiszkis, rzeczniczka prasowa Teatru Muzycznego Capitol, powieść "Idiota" lub wybrane z niej wątki, były wielokrotnie przekładane na język sceny i filmu tak w Polsce, jak i na świecie. Nigdy jednak dotąd nie realizowano "Idioty" na scenie muzycznej. - "Idiota" Dostojewskiego jest historią człowieka o niezwykłej dobroci i szlachetności, postawionego wobec zła i zakłamania współczesnego mu świata. Mistrzowsko przedstawione portrety psychologiczne bohaterów powieści stają się tłem dla tytułowego "idioty", księcia Myszkina. Jego sylwetka w konfrontacji z postawami otaczających go ludzi małodusznych i chciwych skłania do pytań o miejsce podstawowych wartości w dzisiejszym świecie - mówiła Kiszkis. Dodała, że reżyser nie proponuje widzom kolejnej adaptacji historycznej, lecz skupia się na ponadczasowych kwestiach, o których opowiada Dostojewski. - Wyraziste postaci, zaludniające dawną Rosję, w istocie niewiele się różni�