Logo
7.03.1970 Wersja do druku

Kordian

NIEWĄTPLIWIE najżywiej dyskutowanym obecnie wydarzeniem kulturalnym Stolicy jest przedstawienie "Kordiana" z jakim - w dniu swego 25 jubileuszu - wystąpił Teatr Powszechny. "Kordiana" łączy się bowiem ze sprawą szerszą - z zagadnieniem współczesnego funkcjonowania polskiego klasycznego repertuaru teatralnego. Rzecz nie jest prosta i trzeba się nad nią nieco zastanowić. Skrótowo mówiąc istniały u nas dwa poglądy na klasyczny dorobek naszego piśmiennictwa dramatycznego, na ów dorobek, na który składają się wielkie dramaty Mickiewicza, Słowackiego, Wyspiańskiego. Według pierwszego z tych poglądów dzieła te, aczkolwiek szacowne i wspaniałe, zawierające w sobie nasz bezcenny dorobek kulturalny, są jednak raczej zabytkami historycznymi niż żywymi partnerami naszego życia. W pojęciu zabytku historycznego nie kryje się zresztą żaden akcent szczególnego lekceważenia: możemy, w muzeum na przykład, oglądać wspaniałe stare meble, imponujące szafy

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Źródło:

Materiał nadesłany

Trybuna Robotnicza nr 56

Data:

07.03.1970

Realizacje repertuarowe