Logo
31.07.2009 Wersja do druku

Szczęśliwa trzynastka

- W tym roku staramy się przedstawić pewien nurt inscenizacyjny, w którym zasadniczą rolę odgrywają media. Skupiamy się na tak zwanych nowych mediach, czyli sztuce wideo, telewizji, różnych nośnikach cyfrowych. Jeżeli takie elementy wykorzysta ktoś z twórczą wyobraźnią, to efekty mogą być bardzo ciekawe - w przeddzień XIII Festiwalu Szekspirowskiego mówi prof. Jerzy Limon, dyrektor Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego.

Rozmowa z Jerzym Limonem [na zdjęciu]: Mirosław Baran: Czuje pan tremę? - Czuję. I to nie tylko przedfestiwalową, ale także przedinwestycyjną. Przed nami początek budowy Gdańskiego Teatru Szekspirowskiego, to zwieńczenie naszej działalności, ale także ogromna odpowiedzialność. Pytam o stres, bo przed nami festiwal numer trzynaście. - Dla nas "trzynastka" okazała się dość szczęśliwa. Udało nam się spiąć finansowo festiwal, i to w okresie trudnej sytuacji samorządów, ministerstwa i ogólnoświatowego kryzysu. Wszędzie szuka się przecież oszczędności. Z pomocą przyszły nam rozmaite instytucje: Unia Europejska, Ministerstwo Kultury, samorządy, w tym także samorząd Gdyni. Ale aż dwie trzecie środków na festiwal w tym roku pochodzi spoza Trójmiasta. W tym roku festiwal może znaleźć się trochę w cieniu początku budowy GTS. - Już na 14 września zaplanowaliśmy wmurowanie kamienia węgielnego pod inwestycję. Na działce już

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Szczęśliwa trzynastka

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Trójmiasto nr 177/30.07.

Autor:

Mirosław Baran

Data:

31.07.2009

Festiwale