"Wesele Figara", Teatr Wielki - Opera Narodowa, Warszawa
fot. Krzysztof Bieliński
- Chrześcijaństwo ma olbrzymi potencjał profanacyjny. Teksty ewangeliczne były tekstami profanacyjnymi. Silnie podważały przyjęte religijne, instytucjonalne, polityczne status quo. Podobnie Ksiądz Helena, która próbuje odrzucić myślenie w kategoriach winy. Moralność opiera na odpowiedzialności indywidualnej. W tym sensie jest to też projekt uniwersalistyczny, ale na pewno nie totalitarny. Nie unieważnia jednostkowości. Postawa Księdza Heleny jest postawą demokratyczną, akcentującą podmiotowość, równość - mówi Bartosz Frąckowiak, reżyser przedstawienia, w rozmowie z Piotrem Kozakiem w Krytyce Politycznej.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».