"Córka źle strzeżona", Opera Wrocławska
fot. Marek Grotowski/mat. teatru
Nie same spektakle czy tak zwane akcje, nie perfekcyjnie opracowana technika działań fizycznych czy śpiewu. Teatr w ujęciu Grotowskiego służy kulturowej czy wręcz cywilizacyjnej wymianie, aktorstwo - jest sposobem na zbliżenie się do Innego, zrozumienie go i zaakceptowanie. A że inność ma różne oblicza - języka, religii, koloru skóry, wieku, płci, orientacji seksualnej, stanu zdrowia - więc i prezentowane przedstawienia były tak różne, jak różni są "Oczyszczeni" Warlikowskiego od "Fragmentów" Brooka - o wrocławskim festiwalu "Świat miejscem prawdy" pisze Anna R. Burzyńska w Tygodniku Powszechnym.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».