O spektaklu "Au bleu cochon" grupy Compagnie Drift ze Szwajcarii prezentowanym w ramach XVI Międzynarodowej Konferencji Tańca Współczesnego i Festiwalu Sztuki Tanecznej pisze Anna Wróblowska z Nowej Siły Krytycznej.
W czym tkwi sekret niebywałej popularności szwajcarskiej grupy Compagnie Drift w Polsce? Podstawowe elementy są dwa: niezwykła sprawność tancerzy każąca przypuszczać, że są to ludzie pozbawieni kręgosłupa i stawów oraz wyciekający z ich przedstawień absurd, przypominający ten, za który Polacy tak pokochali kabaret Mumio. W tym roku Szwajcarzy przywieźli na Międzynarodową Konferencję Tańca Współczesnego i Festiwal Sztuki Tanecznej spektakl "Au bleu cochon" i jak poprzednio poderwali bytomską publiczność do owacji na stojąco. Grupa w swych spektaklach skupia się na obserwacji zachowań ludzkich. Dlatego też tytułowa niebieska świnia to bar - miejsce doskonałe do takich celów, miejsce w którym spotykają się najczęściej obcy sobie ludzie. Czasami wchodzą w interakcje pomiędzy sobą, czasami po prostu siedzą w samotności. Przebywanie pomiędzy obcymi ma jednak tę właściwość, że często zachowujemy się zupełnie inaczej niż pomiędzy blisk