powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Piękno szczerych gestów

Ma ten spektakl momenty potwierdzające jej wielkość. To choćby chwila, kiedy sięga do tańca hinduskiego i jego stylistykę łączy z jazzową piosenką. Cztery dekady temu z tego samego źródła czerpał Béjart, ale idąc jego śladem Pina Bausch osiągnęła zupełnie inny, olśniewający wizualnie efekt. I wówczas próby dziesiątków młodszych twórców teatru tańca wydają się miałkie i trywialne - o "Nefés" Piny Bausch na wrocławskim festiwalu "Świat miejscem prawdy" pisze Jacek Marczyński w Rzeczpospolitej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».