powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Opera za trzy grosze

Polska opera, robiona obecnie siłami tych, którzy są na co dzień do dyspozycji, to atrapa. Utrzymywanie jej w takim stanie za pieniądze podatników jest kiepską operetką. Tak zwana misja kulturotwórcza śmieje się w niej najgłośniej - pisze Jacek Melchior w tygodniku Wprost.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».