Repertuar
"Arszenik", Teatr Baj, Warszawa
fot. Bartek Warzecha
Mijający sezon był dla stolicy czasem ekstremów. Obok spektakli skandalicznych, banalnych, nieznośnie manierycznych powstało wreszcie kilka produkcji zaskakujących. Przyćmiły one nawet na chwilę centrum teatralne ostatnich lat - Dolny Śląsk - pisze Joanna Derkaczew w Gazecie Wyborczej - Stołecznej.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».