Konfrontacje Klasyki Polskiej w Opolu, na które zjeżdżają teatry z całego kraju, miały w tym roku dwóch zwycięzców, po równo obsypanych nagrodami. Pierwszy to "Sen srebrny Salomei", spektakl Starego Teatru w Krakowie. W interpretacji reżyserskiej Jerzego Jarockiego dramat Juliusza Słowackiego, który pokazuje "teatr okropności na Ukrainie", przesilenie Historii kulminujące w straszliwych rzeziach polsko-ukraińskich, zyskał najzupełniej współczesne odniesienia. Ale prawdziwym odkryciem opolskiego festiwalu stała się "Historyja o Chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim" Mikołaja z Wilkowiecka, przywieziona przez Teatr Współczesny z Wrocławia. Można powiedzieć, że ten świeży i oryginalny spektakl na nowo odkrył szacowny zabytek staropolskiego dramatu. Piotr Cieplak, młody reżyser "Historyi", wybrał inną drogę niż Kazimierz Dejmek w swej legendarnej już inscenizacji. Odrzucił stylizację i dystans wobec tekstu i najzupełniej serio podjął wpisane weń
Tytuł oryginalny
Chwalebna Historyja
Źródło:
Materiał nadesłany
Twój Styl nr 11