Logo
26.05.2009 Wersja do druku

Zrozumieć Krystiana Lupę

- Myślę, czym jest spełnienie w życiu i zawodzie. I wciąż nie umiem odpowiedzieć, co nie znaczy, że jestem niezadowolonym człowiekiem. Ale gdy się powie "tak, jestem spełniona", to jakby już nie miało się żadnych oczekiwań. A moje są bardzo wielkie - mówi HALINA RASIAKÓWNA, aktorka Teatru Polskiego we Wrocławiu.

Z Haliną Rasiakówną, aktorką Teatru Polskiego we Wrocławiu, rozmawia Małgorzata Matuszewska Małgorzata Matuszewska: Ma Pani szczególny powód do dumy. Krystian Lupa został uhonorowany Europejską Nagrodę Teatralną, a Pani jest jego aktorką. Halina Rasiakówna: Zagrałam w czterech spektaklach wystawionych we Wrocławiu i mam nadzieję, że zagram w kolejnym, który prawdopodobnie wyreżyseruje jesienią. Ale to oczywiście zależy od tego, nad czym będzie pracował i czy będzie dla mnie rola. Krystian Lupa jest reżyserem, z którym bardzo chcę spotykać się w pracy. Tym bardziej że jego spektakle miały wielki wpływ na mój rozwój. W "Immanuelu Kancie" zagrałam Milionerkę, Hannę Wendling w części "Damy z jednorożcem". Potem były "Prezydentki" i "Azyl", niestety bardzo krótko grany. Który z tych spektakli jest najcenniejszy? - Każda z ról była inna, każda wniosła coś nowego i otworzyła przede mną nowe perspektywy i możliwości, pokazała inny

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Zrozumieć Krystiana Lupę

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Gazeta Wrocławska nr 81 z 6.IV.2009

Autor:

Małgorzata Matuszewska

Data:

26.05.2009