"Romeo, Julia i czas" w reż. Igora Šebo, Teatr Polski, Bielsko-Biała
fot. mat. teatru
Tegoroczny sezon teatralny nie obfitował w inscenizacje szekspirowskie. Odbiciem tego stanu była niewielka ilość przedstawień zgłoszonych do konkursu o Złotego Yoricka. Nie znaczy to, że nie pojawiły się spektakle ważne i warte dostrzeżenia, na pewno jednak trudno na ich podstawie wnioskować o aktualnych tendencjach inscenizacyjnych, wyłuskiwać współczesne "klucze do Szekspira", opisywać nowe style scenicznej lektury - werdykt konkursu uzasadnia Monika Żółkoś, jurorka-selekcjonerka.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».