Jerzy Satanowski [na zdjęciu], kompozytor, któremu poświęcony będzie rozpoczynający się 22 maja w Łodzi XII Festiwal Muzyki Filmowej, sam wybrał utwory do towarzyszących imprezie koncertów. A nawet ciągle wybiera, lista bowiem jeszcze nie jest zamknięta.
- Do koncertu w Filharmonii Łódzkiej dołożę z pewnością finałową piosenkę z filmu "Cud purymowy" Izabelli Cywińskiej, która jest śmiesznie przerobioną "Prząśniczką", ponieważ utwór ten związany jest z Łodzią - powiedział Jerzy Satanowski na wczorajszej konferencji prasowej w Muzeum Kinematografii. Główną bohaterką festiwalu będzie muzyka. W programie trzydniowej imprezy znalazły się trzy duże koncerty. W piątek 22 maja, tuż po uroczystym otwarciu festiwalu, o godz. 19 w Klubie Wytwórnia odbędzie się koncert zatytułowany "Satanorium... mój wielki świat zamknięty w wierszu". Piosenki, do kórych muzykę skomponował Jerzy Satanowski, usłyszymy w wykonaniu takich gwiazd, jak Krystyna Janda, Stanisława Celińska, Piotr Fronczewski, Marian Opania, Zbigniew Zamachowski. - Poprosiłem o występ aktorów, którzy mają moje piosenki w swoim repertuarze. Z Krystyna Jandą robiłem ostatnio spektakl "Dancing" z wierszami Marii Pawlikowskiej-Jasno