Kraków. Wystawa Zdzisława Beksińskiego w Operze

Piętnaście obrazów i cztery rysunki Zdzisława Beksińskiego (1929-2005) wystawiono wczoraj w sali Opery Krakowskiej.

«Wystawę, przygotowaną w 80. rocznicę urodzin i 4. rocznicę śmierci artysty przygotowała galeria TA. Wszystkie wystawione prace pochodzą z prywatnych kolekcji i wszystkie przeznaczone są na sprzedaż. Dodajmy, że ceny obrazów kształtują się od 95 do 130 tys. zł, a rysunków utrzymane są na wysokości 12 tys. zł. Wystawa ta - jak wskazują opinie obu zainteresowanych stron, Opery Krakowskiej i galerii TA - powinna zainaugurować stałą obecność sztuk wizualnych w obiekcie, którym rządzi głośniejsza muza.

Wystawione obrazy Zdzisława Beksińskiego pochodzą z lat 90. (datowane) i wcześniejszych. To granica istotna o tyle, że lata dziewięćdziesiąte to okres, gdy artysta zaczął dyscyplinować i poddawać syntezie swoje wizje. Nie przestał jednak malować pięknie. Okres wcześniejszy, gdy obrazy Beksińskiego z powodzeniem wystawiano w Paryżu to czas, gdy - jak określał to Jerzy Madeyski - artysta malował turpistyczne okropności z iście barokową urodą. Bez względu jednak na czas w jakim powstawały kolejne obrazy mamy do czynienia z rzadko spotykana urodą malowania, z fascynującym dosmaczaniem światłem, z wyobraźnią i wrażliwością na każde drgnienie koloru.

Jak długą drogę przebył absolwent Politechniki Krakowskiej, który - zgodnie z nakazem pracy - uczestniczył w projektowaniu autobusów do finezyjnego malarstwa - o tym m.in. przypomniał prof. Stanisław Rodziński podczas otwarcia wczorajszej wystawy. Wystawa ta - w czym należy zgodzić się z prof. Rodzińskim - przypomina nam, że sztuka nie jest eleganckim dodatkiem do życia, ale zjawiskiem, które pomaga nam żyć, patrzeć i widzieć.

Wystawa Zdzisława Beksińskiego w Operze Krakowskiej będzie czynna do 10 maja, w poniedziałki, środy i piątki od godz. 16 do 18 i w antraktach spektakli operowych.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego