"Dzień świra", Teatr Wielki, Poznań
fot. Marek Grotowski
- Zmieniają się mody, ludzie, podejście do tworzywa, jakim jest piosenka. I ja to rozumiem. Przekaz musi się unowocześniać, na scenie muszą pojawiać się nowe media. Na pewno dobrze jest otworzyć drzwi i wpuścić trochę powietrza. Oczywiście, bez hucpy, prowokacji i szaleństwa przy tej okazji się nie obędzie. Ale w awangardzie to konieczność - mówi Andrzej Kuryło, pierwszy dyrektor Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu, w rozmowie z Magdą Piekarską z Gazety Wyborczej - Wrocław.
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».