"Kaspar" w reż. Barbary Wysockiej w Teatrze Współczesnym we Wrocławiu. Pisze Katarzyna Kamińska w Gazecie Wyborczej - Wrocław.
Fascynująco trudny i wciągający jest "Kaspar", który Barbara Wysocka zrealizowała we Wrocławskim Teatrze Współczesnym. Młoda reżyserka opowiada najnowszej produkcji sceny o człowieku stworzonym za pomocą słów. Austriacki dramatopisarz, tworząc "Kaspara", inspirował się autentycznymi losami Kaspara Hausera. Zdziczały nastolatek znaleziony w 1812 roku na ulicach Norymbergi został poddany procesowi socjalizacji i parę lat później w tajemniczych okolicznościach umarł. Handke swojego bohatera poddaje jedynie kuracji słowem: jego Kaspar uczy się mówić i tylko dzięki zdolności nazywania rzeczy, zaczyna istnieć dla świata. Fakt, że żyjemy, nie wystarczy, aby społeczeństwo uznało nasze istnienie. Warunkuje je intelekt wyrażony za pomocą słów - nieważne: pisanych, mówionych czy wyświetlanych. To słowa określają byt. Tytułowy bohater (Szymon Czacki) afabularnej sztuki zostaje stworzony przez trzy tajemnicze postaci - dwóch mężczyzn (Macie