Roman Kłosowski, jeden z najbardziej znanych polskich aktorów komediowych i dramatycznych, będzie świętował 13 marca w gorzowskim Teatrze im. Osterwy jubileusz 55-lecia pracy artystycznej.
Kłosowski jest z Teatrem im. Juliusza Osterwy związany od sześciu lat. Pięć lat temu obchodził w nim - rolą Horodniczego w "Rewizorze" - 50-lecie pracy scenicznej. - Mam do tego teatru ogromny sentyment i sympatię. Bardzo dobrze czuję się na gorzowskiej scenie i mam nadzieję, że zagram tu jeszcze nie raz - powiedział Roman Kłosowski. - Czuję się spełniony, bo wcieliłem się w wiele różnych postaci. O ile mi starczy zdrowia i energii, chcę dalej grać i to nie tylko role komediowe - dodał. 13 marca aktor wystąpi gościnnie w spektaklu "Bez seksu proszę" (na zdjęciu) Anthony'ego Marriotta i Alistaira Foota w reżyserii Jana Tomaszewicza. "Bez seksu proszę" to jedna z najbardziej znanych angielskich fars. W latach 1971-1987 grano ją na londyńskim West Endzie ponad 6,5 tys. razy. Roman Kłosowski urodził się 14 lutego 1929 r. w Białej Podlaskiej. Ukończył wydział aktorski PWST w Warszawie. Zadebiutował w 1953 rolą w "Celulozie" Jerzego Kawalero