powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Może dostrzegą nas i w ministerstwie?

Niestety, odnoszę wrażenie, że MKiDN nie wiele wie o wydarzeniach kulturalnych w Krakowie i całym kraju. Argument MKiDN, że krakowskie festiwale mają bezpieczeństwo finansowe, "bo są organizowane przez Krakowskie Biuro Festiwalowe - instytucję samorządową", brzmi kuriozalnie. Dlatego musimy chyba rozpocząć mocniejszą promocję naszych festiwali w Warszawie - mówi Filip Berkowicz, pełnomocnik prezydenta do spraw kultury i promocji miasta, w Gazecie Wyborczej - Kraków.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».