powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Olsztyn. Kryzys dopada teatr, ale teatr się nie daje

Że wydatki na kulturę pierwsze idą pod nóż w domowych budżetach, odczułem już po sylwestrowej premierze - mówi Janusz Kijowski, dyrektor olsztyńskiego Jaracza. - Wcześniej na rozrywkowe spektakle mieliśmy pełną salę przez ponad miesiąc, tym razem sprzedaż biletów szła wyraźnie słabiej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».