powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Molier never dies?

Mimo że szelest sukni z minionej epoki niejednego potrafi oczarować, nie każdemu to jednak wystarczy - o "Chorym z urojenia" w reż. Tomasza Obary w Teatrze Współczesnym w Szczecinie pisze Ewa J. Kwidzińska z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».