Logo
23.01.2009 Wersja do druku

Urywanie głowy "Lalce''

"Lalka" w reż. Wiktora Rubina w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Pisze Krzysztof Lubczyński w Trybunie.

Nieżyjący już wybitny aktor i teatralny pedagog krakowski Eugeniusz Fulde powiedział kiedyś, że ,,Hamleta'' można wystawić "nawet na goło i na strychu, tylko po co''. Adam Hanuszkiewicz, którego dorobkowi teatralnemu poświęconą wystawę otwarto właśnie w Muzeum Teatralnym w Warszawie, miał przez lata opinię głównego obrazoburcy polskiej sceny. Miano mu za złe bezceremonialne postępowanie z tekstami klasycznymi i dzikie eksperymenty inscenizacyjne, jak ten ze słynną drabiną zastępującą Kordianowi górę Mont Blanc, czy ze słynną hondą, na której w inscenizacji "Balladyny'' jeździła Goplana w dorodnym ciele Bożeny Dykiel. A przecież już wtedy widać było, a z obecnej perspektywy widać to szczególnie wyraźnie, że teatralny "awangardyzm'' Hanuszkiewicza był w swej myślowej istocie bardzo tradycjonalny, klasyczny, porządny. W najlepszym tych słów znaczeniu. Hanuszkiewicz nie deformował, nie zmieniał tekstów klasyków. On tylko nadawał i

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Urywanie głowy "Lalce''

Źródło:

Materiał nadesłany

Trybuna nr 19

Autor:

Krzysztof Lubczyński

Data:

23.01.2009

Realizacje repertuarowe