21-07-2006
Będę dyrektorem, nie kolegą
- Powracam do teatru bez żadnych uprzedzeń i zaszłości. Po 10 latach pracy mam tu kolegów, nawet przyjaciół, ale są i tacy, których nie darzę zbytnią sympatią i pewnie vice versa. To zostawiam na boku, bo profesjonalizm na tym polega, że nie łączy się spraw prywatnych z zawodowymi - deklaruje Robert Dorosławski, nowy dyrektor Teatru im. Mickiewicza w Częstochowie, w rozmowie z Urszulą Giżyńską z Gazety Częstochowskiej.