Dużą pomysłowością wyróżnił się ostatnio warszawski Teatr Dramatyczny, który jako pierwszy postawił na bezpośredniość relacji i założył profil na najpopularniejszym serwisie społecznościowym - międzynarodowym Facebooku.
Warszawski Teatr Dramatyczny jest mężczyzną po pięćdziesiątce i ma ponad 1200 znajomych. Chodzi na imprezy, czasem bywa smutny, nie pracuje w poniedziałki. Nikogo już nie dziwi obecność teatrów w Internecie. Wszystkie mają swoją stronę internetową, a wiele prowadzi blogi czy foto-blogi. Jednak zarówno oficjalny charakter witryny, jak i mało interaktywna formuła teatralnego bloga to w medium, jakim jest Internet o wiele za mało. Dużą pomysłowością wyróżnił się ostatnio warszawski Teatr Dramatyczny, który jako pierwszy postawił na bezpośredniość relacji i założył profil na najpopularniejszym serwisie społecznościowym - międzynarodowym Facebooku. Facebook bazuje na bezpośrednim kontakcie między zarejestrowanymi użytkownikami. Teatr Dramatyczny nie założył jednak tutaj swojej grupy - jak większość instytucji, ale profil osobowy, za pomocą którego, w żartobliwy, czasem autoironiczny sposób donosi o aktualnych wydarzeniach