powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Na wyrost

Repertuar teatru maskuje braki i niedociągnięcia przedstawienia kategorią "impresji". Trudno uznać to za wystarczające wytłumaczenie. Swobodna, lekka impresja oparta na popkulturowych piosenkach nie musi trącić myszką - o "Obywatelu" w reż. Jacka Bończyka w Teatrze im. Horzycy w Toruniu pisze Wojciech Morawski z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».