powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Bezkarne opętanie

Trzy godziny szaleństwa z dwiema przerwami na filiżankę melisy. Oczywiście można mówić tutaj o mrocznych mocach, które kryje po swej ciemnej stronie nasza szara, niezbadana do końca i pofałdowana od paranoi życia codziennego kora mózgowa - o "Opętanych" w reż. Krzysztof Garbaczewskiego w Teatrze Dramatycznym im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu pisze Wojciech Wojciechowski z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».