Jeszcze nie minęło zaskoczenie, jakie wywołało zniknięcie nie tyle z półek, co spod lad księgarskich, 40 tysięcy egzemplarzy pierwszego polskiego tłumaczenia. "Ulissesa", a już mamy nową sensację: "Ulissesa" na scenie Teatru Wybrzeże w Gdańsku. Mówiąc o spektaklu Wybrzeża, trzeba rozgraniczać dwie sprawy - adaptację Macieja {#os#18727}Słomczyńskiego{/#} i spektakl Zygmunta {#os#871}Hubnera{/#}. Dlaczego - o tym za chwilę. Na przestrzeni czterdziestu ośmiu lat, jakie upłynęły od pierwszego wydania powieści, pojawiły się tylko dwie adaptacje sceniczne "Ulissesa". Jedną z nich widziałam jedenaście lat tema w paryskim Teatrze Narodów. Arts Theatre z Londynu pokazał "Ulissesa w Nocnym Mieście" w reżyserii Burgessa Mereditha ze znakomitym Zero Mostelem w roli Leopolda Blooma. Adaptacja ta, podobnie jak adaptacja amerykańska, oparta była na epizodzie XV, napisanym przez Joyce'a w formie dialogowanej i tylko nieznacznie poszerzonym o kilka fragmentów w
Tytuł oryginalny
Ulisses
Źródło:
Materiał nadesłany
Zwierciadło nr 13