powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Rozmowa z aktorem bez dyplomu

- Nie wiem, jakie pojęcie ma poseł o fachu aktora. Najlepiej tekst wchodzi do głowy podczas prób, także tych czytanych i po to m.in. one są. Jeśli chodzi o wspomnianą powściągliwość, to akurat, także z racji stażu, jestem powściągliwy. Ale to chyba raczej kwestia osobowości i nie powinna tego regulować ustawa. Nas, podobnie jak posłów, ocenia widz. I to moim zdaniem wystarczy - mówi Przemysław Czernik, adept w Teatrze im. Kochanowskiego w Opolu.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».