powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Tam Tam

Pociąg z pewnością nas nie miażdży, raczej spokojnie, wraz ze swoim życiem przejeżdża obok, zaciekawia panującą w nim atmosferą, ocierającą się momentami o absurd, czasem angażuje - o "Żółtej strzale" w reż. Igora Gorzkowskiego" w Studiu Teatralnym Koło i lubelskiej Scenie In Vitro pisze Marta Zgierka z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».