powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Nie do końca Rock'n'roll

Jądro leciwego konwenansu wchłania także najmłodsze pokolenie aktorów i pomimo różnych reżyserskich prób w swojej istocie wciąż pozostaje nienaruszone, dominuje w większości spektakli. Sposób gry, porzucony już dawno na czołowych scenach teatralnych, tu wciąż kwitnie - o spektaklu "Rock'n'roll" w reż. Krzysztofa Babickiego w Teatrze im. Osterwy w Lublinie pisze Marta Zgierska z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».