powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Ignorancja wychodzi jak szydło z worka

Jako młoda aktorka bardzo serio podchodziłam do pracy. Niepowodzenia okupione były bezsennością i łzami. Złe recenzje odbierałam jako krzywdę i katastrofę. Dziś nabrałam do tego dystansu. Nie traktuję pracy w kategoriach misji, nie chcę już spalać się bez reszty i nie uważam, by teatr miał zbawiać świat - mówi BOŻENA ADAMEK, aktorka Teatru im. Słowackiego w Krakowie.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».