powiększwersja do drukupoleć znajomemu

W świątyni zabrakło wspólnoty

Spektakl "Rysa" Teatru ZAR okazał się wprawdzie interesującym wydarzeniem obchodów 70. rocznicy Nocy Kryształowej, jednak po jego obejrzeniu pozostał pewien niedosyt. Nie jest to wina zespołu prowadzonego przez Jarosława Freta, bowiem o charakterze przedstawienia w dużej mierze zadecydowały czynniki pozaartystyczne. Pisze Tobiasz Papuczys z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».