Repertuar
"Curikow", Teatr Polski w Szczecinie
fot. mat. teatru
Dorota Buchwald. Od internetu nie ma ucieczki. Wirtualne, wcale już nie znaczy możliwe, czy potencjalne. To jest konieczne, rzeczywiste. Wyrosło nam pokolenie, dla którego świat wirtualny jest najprawdziwszy i jeżeli tam czegoś nie da się znaleźć, to uznaje, że tego nie ma, nie istnieje. A jeśli nie istnieje, to nie jest potrzebne. A my przecież chcemy być potrzebni, bo dla kogo to robimy?
Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się
zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».