powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Dobry "Złego" początek na dekadę Romy

- Już dziesięć lat temu, kiedy składałem w urzędzie miasta konkursowe pomysły na prowadzenie teatru Roma, podałem trzy tytuły: "Koty", "Upiora w operze" i właśnie "Złego". Wierzę w instynkt, pierwsze odczucie. Nim jednak "Zły" trafi do Romy, wystawimy "Les Misérables" - mówi Wojciech Kępczyński, dyrektor Teatru Muzycznego Roma w Warszawie, w rozmowie z Jolantą Gajdą-Zadworną.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».