Idea budowy pomnika Wojciecha Bogusławskiego, twórcy kaliskiej tradycji teatralnej i patrona sceny na Prosną, krąży po Kaliszu do wielu lat. Każdy kolejny dyrektor teatru obiecuje, że wreszcie ją zrealizuje, a potem zapomina o deklaracjach. . Nie inaczej zachował się Igor Michalski, obejmując dyrekcję naszej sceny - pisze Bożena Szal-Truszkowska w Ziemi Kaliskiej.
Już w maju, podczas Kaliskich Spotkań Teatralnych hucznie powołał do życia "Komitet budowy pomnika Wojciecha Bogusławskiego", złożony m.in. z przedstawicieli teatru, władz miasta, byłych dyrektorów sceny kaliskiej itd. Od tamtego czasu minął rok, a Komitet nie zebrał się ani razu. Podczas tegorocznego festiwalu spotkała się za to grupa osób z kręgu Komitetu, do której zaproszono również prof. Andrzeja Jocza, artystę rzeźbiarza, związanego ASP w Łodzi oraz z kaliskim wydziałem UAM w Poznaniu. - Na pewno warto Bogusławskiemu ten pomnik w Kaliszu postawić! - powiedział nam profesor po pierwszym spotkaniu. - Mamy tu jeden z piękniejszych w Polsce klsycystycznych fragmentów miasta, gdzie można ustawić realistyczną rzeźbę, ale zgodną ze współczesnym duchem. To musi być rzeźba kameralna. Jestem za ogłoszeniem otwartego konkursu na ten pomnik, w którym mogliby wziąć udział wszyscy zainteresowani. Ważne jest, aby pozyskać do jury naprawdę wybit