powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Męczennica

Toruńska scena wzbogaciła się o znakomite przedstawienie. Splecenie w jedno brutalności i wzruszenia, wzbudzenie w widzu jednocześnie agresji i zawstydzenia to sztuka, która nie zawsze się udaje - o "Justynie" wg de Sade'a w reż. Marcina Wierzchowskiego w Teatrze im. Horzycy w Toruniu pisze Hubert Michalak z nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».