Białystok. Opera czeka na miliony euro

Przetarg ogłoszony, zgłaszają się wykonawcy, a w kasie na razie pusto. Bo urząd marszałkowski ciągle czeka na podpisanie umowy na 28 milionów euro, które obiecał minister kultury na budowę Opery Podlaskiej.

«Przypomnijmy, że w początkowej koncepcji urząd marszałkowski chciał przeznaczyć na operę 50 min zł. Ale do tej pory budowa pochłonęła już 41 mln zł. A to nie koniec: wykończenie może kosztować nawet ponad 100 mln zł!

Przetarg na ukończenie budowy opery ogłoszono tydzień temu. Jego rozstrzygnięcie urząd marszałkowski zapowiedział na 11 czerwca. Liczy, że do tego czasu dostanie pieniądze od ministra kultury i od razu ruszy z pracami budowlanymi.

- Chcemy podpisać umowę jak najszybciej, aby móc je zacząć jeszcze w sprzyjających warunkach atmosferycznych - tłumaczy Lech Wasilewski, dyrektor departamentu inwestycji w urzędzie marszałkowskim.

Pośpiech jest zrozumiały, bo pieniądze od ministra to ponad 80 procent kwoty, która jest potrzebna na wykończenie opery. A z pracami trzeba się uwijać, bo na 1 czerwca zapowiedziano pierwszy koncert w amfiteatrze przy wzgórzu Św. Magdaleny. Natomiast inauguracyjna impreza w budynku opery ma się odbyć w 2010 roku.

Już dziś opera to monumentalny obiekt. Gotowa jest scena i widownia na około 800 miejsc, którą można rozszerzyć nawet do tysiąca. Nad nią na trzech poziomach zawisły balkony - również dla publiczności. W przerwach między koncertami będzie można odpocząć w przestronnym foyer. Tam, na dwóch poziomach, znajdą się kawiarnie i restauracje. Do tego dochodzą tarasy na trzech poziomach i dach opery, na którym zaplanowano park spacerowy.

Przechadzać się można już wokół amfiteatru. Prace porządkowe dobiegają końca, a na białostoczan czekają ławeczki.»

e-teatr.pl - wortal teatru polskiego © Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego