powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Portret bękarta

Z pięknej powieści wyrodził się tylko kikut spektaklu. Nic dziwnego, że do takiej realizacji nikt przyznać się nie chce. Sukces ma wielu ojców, a porażka reżyserię zespołową - o "Portrecie Doriana Graya" w reż. zespołowej w Teatrze Wybrzeże pisze Łukasz Rudziński z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».