Pilnuję, żeby program był urozmaicony. Żeby temat nie ograniczał, nie powodował, że spektakle będą do siebie podobne. I każdy z tegorocznych spektakli jest inny, choć w każdym ważny jest temat narracji - mówi Magda Grudzińska, dyrektor Krakowskich Reminiscencji Teatralnych.
Joanna Targoń: Temat festiwalu brzmi: "Relacje/NARRACJE/ granice". Dlaczego? Co to znaczy? Magda Grudzińska: Chcemy się przyjrzeć, jakie typy narracji występują dzisiaj w teatrze. Można zauważyć, że po zachłyśnięciu się postdramatem, nielinearnym, fragmentarycznym sposobem opowiadania, teatr zaczyna powracać do tradycyjnie prowadzonej narracji. Ktoś nam opowiada historię: ciekawą, piękną, wzruszającą albo przerażającą. A jeśli chodzi o pomysł tegorocznego programu - wszystko zaczęło się od "Soni" [na zdjęciu] Alvisa Hermanisa. Od razu wiedziałam, że chcę ten spektakl zaprosić. To jedno z najpiękniejszych przedstawień, jakie powstało ostatnio w teatrze europejskim. Przepiękna opowieść, bardzo tradycyjnie - w pewien sposób - prowadzona. - Właśnie, tradycyjna, ale tylko w pewien sposób... - Oczywiście, Hermanis nie byłby sobą, gdyby nie wprowadził swoich pomysłów i zabaw scenicznych. I swobody, oddechu, tak fascynujących w jego spektakla