powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Aby nas znęcić w przepaść następstw

Po dwóch godzinach spektaklu, wiemy już o nim wszystko. Bardzo szybko zamyka się w kombinacyjnych układach świec, rytmicznych wejściach i zejściach, synchronicznych obrotach aktorów, wypowiadanym mechanicznie słowie - o "Makbecie" w reż. Mariusza Grzegorzka w Teatrze im. Jaracza w Łodzi pisze Marta Olejniczak z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».