powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Mistrz Holoubek trzymał z Ruchem Chorzów

Sztuka była historyczna, Holoubek we wspaniałym kostiumie recytował wzniosłe kwestie. - A te dzieciaki w pewnym momencie zaczynają szeptem w jego stronę: "Ty ciulu!, Ty ciulu!, Ty ciulu!". Rodzice nie słyszą, bo są dalej, on gra. Był zachwycony, mówił mi potem, że to jest właśnie prawdziwy teatr - opowiada Kazimierz Kutz w Gazecie Wyborczej - Katowice.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».