Zima okazała się łaskawa dla Teatru Bogusławskiego w Kaliszu. I dzięki temu, że nie było dużych mrozów, remont sceny kameralnej uda się doprowadzić do końca jeszcze przed nadejściem wiosny. Nie stracimy więc ani złotówki z funduszy Unii Europejskiej przeznaczonych na ten cel, co groziłoby w przypadku przekroczenia ustalonych terminów. A są to kwoty niemałe.
Odpowiedzialny za inwestycję, wicedyrektor teatru Włodzimierz Mazurkiewicz chodzi wprawdzie mocno przeziębiony, bo z powodu remontu kaloryfery znowu nie grzeją, ale za to pełen optymizmu: - Prace budowlane powinny być wykonane do końca marca. Potem mamy miesiąc na wyposażenie wnętrz. Oficjalne otwarcie tej sceny planujemy w maju, przed Kaliskimi Spotkaniami Teatralnymi.. Ale nie ukrywam, że było ciężko. Kiedy tu przyszedłem rok temu, nikt mi nie dawał żadnych szans powodzenia. Na szczęście nic o tym nie wiedziałem, bo pewnie nie podjąłbym się tego zadania Zaniedbania i niespodzianki Przede wszystkim sam projekt modernizacji został wykonany niestarannie i bez szczegółowych rozwiązań, które trzeba było na bieżąco uzupełniać i korygować. Nawet obrys budynku na papierze nie zgadzał się z rzeczywistością. Nikt z projektantów nie zauważył, że np. część stropu wykonana jest z metalu, a jedna ze ścian pozbawiona fundamentu. Już w trakcie remo