powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Wyspy nieszczęśliwe

Reżyser chciał stworzyć spektakl pełen absurdu. Jednak przyjęcie takiego założenia wymaga precyzyjnej struktury, którą można podważać. Stworzenie spektaklu o potrzebie porozumienia z pomocą szarej gąbki i czterech legwanów jest ogromnym wyzwaniem - o "Galapagos" w reż. Aleksandra Sobiszewskiego we Wrocławskim Teatrze Pantomimy pisze Marta Bryś z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».