powiększwersja do drukupoleć znajomemu

Niejasno. Nieskładnie. Nie

Znakomity tekst Eurypidesa i jego współczesna reinterpretacja Heinera Müllera, podawane ze sceny, nużą i budzą zniecierpliwienie. Aktorki po kilku minutach gry nie ukazują już nic, czego już po tych paru chwilach widowiska byśmy nie wiedzieli. Niewyzyskana scena, ogrywana na kilku zaledwie planach, jest jako miejsce akcji tyleż niedookreślona, co banalna - o spektaklu "Medea" wg Eurypidesa i Heinera Müllera w reż. Michała Rzepki z Teatru Officium w Łodzi na gościnnych występach w Krakowie pisze Hubert Michalak z Nowej Siły Krytycznej.

Aby przeczytać dalszą część artykułu musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na platformie e-teatr
zapraszamy do BEZPŁATNEJ rejestracji ».