Logo
12.02.2008 Wersja do druku

Kameralny spektakl o wielkości i niemocy

"Bobok" w reż. Grigorija Lifanova w Teatrze Polskim w Poznaniu. Pisze Marta Kaźmierska w Gazecie Wyborczej - Poznań.

Dowcipny, brawurowo zagrany, zamknięty w bardzo obrazowej, a jednocześnie oszczędnej formie - spektakl "Bobok" na podstawie opowiadania Fiodora Dostojewskiego to najbardziej godna uwagi propozycja Teatru Polskiego co najmniej w tym sezonie. Jak grać Dostojewskiego, to z rozmachem i humorem - pokazuje widzom Grigori Lifanov, reżyser spektaklu "Bobok". Jego kameralną jednoaktówkę z udziałem trzech młodych aktorów - Łukasza Chrzuszcza, Sebastiana Cybulskiego i Filipa Bobka - obejrzeli w miniony weekend pierwsi poznańscy widzowie. Eksperymentalną wersję "Boboka" Lifanov zrealizował rok temu na deskach Teatru Studyjnego w Łodzi, w ramach dyplomu studentów IV roku wydziału aktorskiego tamtejszej Filmówki. Recenzentom nie przypadła wówczas do gustu zbyt rozwlekła forma spektaklu i pomysł, by aktorów występujących w drugim akcie ukryć pod folią. Tu folii nie ma. Jest za to tytułowy Bobok, czyli straszydło. Przedstawienie ukazuje męki twórcze niespełnionego

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Kameralny spektakl o wielkości i niemocy

Źródło:

Materiał nadesłany

Gazeta Wyborcza - Poznań nr 36

Autor:

Marta Kaźmierska

Data:

12.02.2008

Realizacje repertuarowe