Logo
25.01.2008 Wersja do druku

Dziady po latach

- Ulokowanie inscenizacji ["Dziadów"] Dejmka w historii teatru wciąż stanowi wyzwanie dla historyków. Coś jednak wiemy - przede wszystkim dzięki bezcennym opisom profesora Zbigniewa Raszewskiego. Oceny artystycznej całego przedstawienia próbowali też dokonać krytycy, m.in. Maria Czanerle. Tyle że większość najważniejszych świadectw opublikowano wiele lat po premierze - mówi Barbara Osterloff w rozmowie z Michałem Smolisem z Dziennika.

"Dziady" Adama Mickiewicza w reżyserii Kazimierza Dejmka z Gustawem Holoubkiem w roli Gustawa-Konrada w Teatrze Narodowym w Warszawie. Przedstawienie-legenda. Jego zdjęcie z afisza przez komunistyczną władzę wiąże się nierozerwalnie z historią polskiego marca 1968 roku. 30 stycznia - 40 lat temu - "Dziady" zostały zagrane po raz ostatni. Z okazji tej rocznicy Teatr Narodowy przygotował specjalny wieczór, po którym widownia - częściowo ta sama, co tamtego pamiętnego dnia - przejdzie pod pomnik Adama Mickiewicza na Krakowskim Przedmieściu, gdzie światowej sławy artysta multimedialny Krzysztof Wodiczko zaprezentuje autorski komentarz do tamtych wydarzeń. O artystycznym znaczeniu inscenizacji Dejmka mówi wybitna historyk teatru BARBARA OSTERLOFF: Za sprawą "Dziadów" w reżyserii Kazimierza Dejmka polityka brutalnie wtargnęła do teatru. Ja chciałbym porozmawiać o przedstawieniu, a nie o jego historycznych konsekwencjach. Barbara Osterloff: Istnieją dwie w

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Dziady po latach

Źródło:

Materiał nadesłany

Dziennik nr 21 - Kultura

Autor:

Michał Smolis

Data:

25.01.2008