Logo
23.01.2008 Wersja do druku

Palił jak smok

KAZIMIERZ DEJMEK różnił się od innych przede wszystkim tym, że nikogo nigdy nie naśladował. Nie chciał być lepszy od Amerykanów, Francuzów, Hiszpanów, Włochów. Skupiał się wyłącznie na tym, co dotyczyło życia i sytuacji człowieka w naszym kraju. Na tym polega jego wielkość i jego sukces - mówi Gustaw Holoubek. Wielkiego artystę wspominają ludzie teatru.

Kazimierz Dejmek - aktor, reżyser, dyrektor teatralny - był jednym z najwybitniejszych artystów teatru polskiego ostatniego 60-lecia. Biografia artysty w szczególny sposób łączy się z dziejami teatralnej Łodzi. Tu debiutował jako aktor i reżyser. Również jako dyrektor współzałożonego w 1949 roku wraz z Antonem Makarskim, Jerzym Merunowiczem i Januszem Warmińskim Teatru Nowego, który w latach 50. zyskał sławę jednej z najciekawszych scen w kraju, która teraz przyjęła jego imię. Aktorzy muszą się uczyć istotnie mówić... Gdy go zakładali, był to pierwszy w Polsce teatr z założenia socrealistyczny, który na inaugurację wybrał "Brygadę szlifierza Karhana" Vaska. Reżyserował kolektyw, a aktorzy w halach produkcyjnych uczyli się, jak mają się poruszać. "Brygada..." odniosła spektakularny sukces: podczas gościnnej prezentacji w Warszawie spektakl obejrzeli Bolesław Bierut i Józef Cyrankiewicz, a twórcy dostali Order Sztandaru Pracy. Po tym

Zaloguj się i czytaj dalej za darmo

Zalogowani użytkownicy mają nieograniczony dostęp do wszystkich artykułów na e-teatrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Tytuł oryginalny

Palił jak smok

Źródło:

Materiał nadesłany

Polska Dziennik Łódzki nr 16/19.01

Autor:

Michał Lanerciński

Data:

23.01.2008